Uczelnia Warszawska im. Marii Skłodowskiej-Curie

  


Wyprawa do Nepalu

W Himalajach Nepalu

Nepal ma około 27 milionów mieszkańców i, jak na Azję, jest to niewiele, tym bardziej, że położony jest między dwoma gigantami – Chinami i Indiami. Oba te kraje liczą ponad miliard mieszkańców. Fakt, że Nepal przetrwał do dziś jako niepodległe państwo, wynika z jego niedostępności i umiejętnej polityki władców.
Większość powierzchni Nepalu zajmują Himalaje i one powodują, że jest to jeden z najpiękniejszych krajów świata. Drugą atrakcją są zabytki architektury.
Położony między Indiami a Tybetem Nepal wytworzył swoją własną kulturę – zbliżoną do kultury sąsiadów, ale jednocześnie inną i fascynującą. Przede wszystkim są to pagody – świątynie o spiętrzonych, wielospadowych dachach. Pagody kojarzą się z Chinami, powstały jednak nie w Chinach, ale w Nepalu i stąd powędrowały dalej jako jedna z najpiękniejszych form architektury na świecie.
Poza pagodami w miastach Nepalu rzucają się w oczy tzw. stupy – budowle w formie półkuli zwieńczone wieżyczką z oczami Buddy. Odpowiednikiem stupy na przełęczach Himalajów są kopczyki obo – tworzone z kamieni składanych na nich przez przechodniów. Buddyjskie stupy przybierają różne formy i mają różne nazwy. W Tybecie jest to czorten, w Mongolii suburgan a np. na Cejlonie dagoba.
Zamieszkujące Nepal narody pochodzą albo z Indii i wyróżniają się ciemniejszą cerą albo z Tybetu, charakterystyczna dla nich jest jaśniejsza twarz i wyraźne rysy mongolskie. Dominującą religią jest hinduizm – narodowa religia Indii. Drugie miejsce zajmuje buddyzm. W Lumbini, wiosce na terenie Nepalu, urodził się Budda, zabytki buddyjskie bardziej rzucają się w oczy niż częściej spotykane świątynie hinduistyczne.
Do Nepalu wjeżdża się zwykle od strony Indii i nocuje na granicy już po stronie nepalskiej. W „ciepłych krajach” niezależnie od pory roku widno robi się około godz. 6 rano, a ciemno ok. 6 wieczorem. Należy więc obudzić się ok. 6 rano, wyjść na płaski dach hotelu i spojrzeć na północ. Zobaczymy jeden z najpiękniejszych widoków świata. Widać ciemne, zalesione pasmo Małych Himalajów, a za nim bieleją śniegi i lodowce Wielkich Himalajów. Od lewej widać siedmiotysięcznik Nilgiri, później ośmiotysięczniki Dhaulagiri (Biała Góra), Annapurna i Manaslu, a dalej na prawo (czyli na wschód) siedmiotysięczniki Peak 29 i Himalchuli. To wszystko jest oświetlone przez wschodzące słońce.
Jeszcze piękniejszy widok jest z miasta Pokhara. Widać te same szczyty, ale dużo bliżej – wydają się być na wyciągnięcie ręki.
Przekraczając granicę Indie-Nepal, wkracza się do krainy baśni. Zwykle najpierw zwiedza się kotlinę Pokhary, a później zabytkowe miasta Doliny Katmandu.
W Nepalu leżą najwyższe szczyty ziemi z Mount Everestem na czele. Jedynie K-2, drugi co do wysokości, leży w Pakistanie. Alpinizm to sport trudny, niebezpieczny i drogi, dostępny dla nielicznych. Bardziej popularny jest trekking czyli chodzenie po górach bez sprzętu wspinaczkowego, bez użycia rąk – jak to niektórzy określają. Co roku wędrują w ten sposób po Himalajach tysiące ludzi. Zainteresowanym polecam książkę wybitnego polskiego alpinisty Janusza Kurczaba „Himalaje Nepalu: przewodnik trekkingowy” (Sklep Podróżnika, Warszawa, 2002). Należy jednak pamiętać o jednej rzeczy, aby pójść w Himalaje, należy przedtem koniecznie zdobyć doświadczenie w niższych górach. Wypadki śmiertelne w górach są bowiem zjawiskiem powszechnym. Wynikają one najczęściej z głupoty i braku doświadczenia. Dotyczy to zarówno Tatr, jak i Himalajów.
Warto wspomnieć, że 11 stycznia 2008 r. zmarł Edmund Hillary, wybitny alpinista, który wraz z szerpą Tenzingiem Norgay zdobył w 1953 r. Mount Everest.
W Himalajach są nie tylko najwyższe szczyty ziemi, ale i najgłębsze doliny. Na pierwsze miejsce wysuwa się dolina Kali Gandali, niezbyt długa (320 km), ale przebijająca się przełomem między dwoma stosunkowo bliskimi ośmiotysięcznikami Annapurną i Dhaulagiri (Białą Górą). Podobnie jest z doliną rzeki Arun, położoną między masywami Everestu i Kanczendżangi, a więc najwyższej i trzeciej co do wysokości gór świata. W dolinie Arunu kilkakrotnie widziano ślady yeti. Pisząc o nepalskich rekordach, należy również wspomnieć o jeziorze Tilicho, uważanym za najwyżej położone jezioro świata. Leży na wysokości ok. 4500 m, zostało opisane w literaturze dopiero w 1950 r. Polskie gazety podały w listopadzie 2007 r., że nurkowali w nim polscy płetwonurkowie, którzy zeszli do głębokości 30 m.
Nepal jest krajem bezpiecznym, niemniej jednak wszędzie tam, gdzie są turyści, są też złodzieje. Od 1996 r,. działa w tym kraju partyzantka maoistowska dążąca do obalenia monarchii, jednak nie napotkałem informacji, aby partyzanci napadali na turystów.
Nepal jest królestwem, ale wszystko wskazuje na to, że wkrótce zostanie republiką.

Mgr Przemysław Pilich

 
Centrum Medyczne ZdrowieGeoleasingUczelnia Warszawska im. Marii Skłodowskiej-Curie
ul.Łabiszyńska 25 03-204 Warszawa Tel. (0-22) 675 88 65 , Fax (0-22) 675 88 66

Copyright 2007© 3w-Media [kontakt@3wm.pl]